|
Pijany baca wraca z wesela i zaczyna się rozbierać.
- Maryna, pomóz bo ni moge kosuli sciongnoć - prosi żonę.
Ta podchodzi i załamuje ręce.
- Jezusicku, Jendrek, psecie ty mas ciupaske w plecach!
¦rednia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wy¶wietleń: 106 MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JE¦LI CHCESZ GLOSOWAĆ Komentarze (0 wpisów): Brak komentarzy.
|