|
Dwaj biznesmeni idą ulicą rozmawiając. Nagle jeden szarpie drugiego za rękaw i przeciąga gwałtem na drugą stronę ulicy.
- Co ty...- broni się zaskoczony kolega.
- Cii... tam szedł mój radca prawny... Ile razy mnie spotyka, pyta: 'Jak interesy', potem pokiwa głową, a nazajutrz przysyła rachunek za konsultację...
¦rednia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wy¶wietleń: 93 MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JE¦LI CHCESZ GLOSOWAĆ Komentarze (0 wpisów): Brak komentarzy.
|